Zaświtał mi pomysł jak w gazecie zobaczyłam zdjęcie projektów pewnego jubilera (wiecie, diamenty, rubiny i takie tam..)
Za to jak ujrzałam cenę takiego świecidełka, to jedyną rzeczą wyrażającą moje emocje był wielokropek..
Taki trochę kicz, nie? Ale za cel postawiłam sobie zrobienie kamyczków z modeliny, a nie sam wygląd bransoletki.
Twoja mi się 100x bardziej podoba :)
OdpowiedzUsuńTwoja lepsza :>
OdpowiedzUsuńTa pierwsza to naprawdę kicz XD, ale ta Twoja ujdzie choć jak dla mnie za dużo tego wszystkiego, ale kamienie wyszły naprawdę dobrze
OdpowiedzUsuńta pierwsza to faktycznie jakiś kicz ale Twoja jest ekstra, zdecydowanie ma w sobie to coś :D
OdpowiedzUsuńtwoja jest extra! a te kamyszki to z modeliny? wow
OdpowiedzUsuńjeeej, te kamienie zwalają z nóg, podziwiam kunszt;)
OdpowiedzUsuń