18.05.2013

pastelowy Stratocaster

Dostałam za zadanie ulepić coś niesamowitego :P Przypuszczam, że to co zrobiłam nie jest jakieś niesamowite, ale przynajmniej z modeliny ;) Powoli się znowu w to wkręcam, jeszcze nie ma szału ale można to uznać jako come back.

Gitara ma 8 cm.





Mam zamiar zrobić post o moim miejscu pracy i o kilku ciekawych narzędziach. Dajcie pomysły w komentarzach co jeszcze chciałybyście zobaczyć/dowiedzieć się z zakresu moich modelinowych poczynań ;) Bo nie wiem czego foty mam robić :P

12.05.2013

piórnik we wzorki

Będzie kolorowo :)

Ale najpierw trochę inna kwestia..
Jak może niektórzy zauważyli, ostatnio pojawia się mało modelinowych postów. Nie jest to związane z brakiem tworzywa na magazynie, lecz z moim pewnym zastojem w tej dziedzinie :P Ostatnio coś mnie bardziej ciągnie do pędzla i kartki (albo koszulki...) niż do modeliny. Mam kilka pomysłów na jakieś kolczyki czy coś, ale jak mam usiąść i to zrobić, to zaraz znajdę sobie jakiś rysunek o którym myślałam przez długi czas i MUSZĘ go zmaterializować :P
Tak to właśnie wygląda, nie mówię, że się wypaliłam albo coś (haha modelinę się wypala, taki żart..) ale jeśli ktoś tu wchodził tylko i wyłącznie dla rzeczy lepionych, to jeszcze trochę będzie musiał poczekać ;) Ewoluuję niczym Pokemon i pewnie zaraz mnie znowu na kolczyki weźmie, więc się nie martwić!

Jak ktoś już przeczytał normalnie jedną z najdłuższych wypowiedzi mego życia, to uruchomić wyobraźnię.
To jest wieczko blaszanego piórnika. Chciałam go pokazać dopiero po skończeniu, ale nie mam pomysłu jak to zrobić.. Chodzi mi o przestrzeń po bokach i ewentualnie środek, jakieś małe elementy co by się zlały, ale jednak nie byłoby tak łyso.
Jakieś idee ?





Tak sobie urozmaicam ściany :P



04.05.2013

crystal

Koszulkowy spam, czy tego chcecie, czy nie XD Jest wolne, to można sobie pozwolić na siedzenie przy takich rzeczach od śniadania do samego wieczora. Z przerwą na jedzenie. Jedzenie jest bardzo ważne.






Macie jakieś sposoby na brak weny? :P Nie cierpię tego uczucia, że chce coś zrobić ale nie wiem co i chodzę po domu jak nawiedzona XD

27.04.2013

koszulka- czacha

Praktycznie cały dzień poszedł :P zanim się na kartce pobawiłam aerografem, naszkicowałam czaszkę..
no ale przynajmniej ja twierdzę, że było warto, bo na żywo wygląda niemalże jak nadruk :P






tak pociesznie to zdjęcie wyszło XD


20.04.2013

więcej rysunków!

Wjedziemy trochę w rysunek ;)
 Najpierw trochę kolejnych prac z mojego długopisowego rysownika:







Pastelami na kalce kreślarskiej :P




Zrobiło się cieplej i pojechałam z ojcem na starą strzelnicę (mówię wam, cudowne spędzanie czasu wolnego, zabawa w archeologów :D) pamiętacie ten naszyjnik? Spodobało mi się i zapragnęłam więcej XD Wygrzebaliśmy kilkadziesiąt pocisków i trochę łusek. Mam teraz tego duży zapas, kilku osobom, które kiedyś się mnie pytały o taki naszyjnik napisałam maile. Jeśli ktoś ma jeszcze ochotę na taką ozdobę to pisać- serio, starczy dla wszystkich :P

Tutaj malutka część tego co znaleźliśmy,  jak widać, powoli zabieram się za szlifowanie, bo na początku wyglądają jak ten pierwszy  pocisk  od dołu...




13.04.2013

aztec tie-dye

Punktem wyjścia była zwykła, biała koszulka z H&M. Już jakiś czas temu kupiłam turkusowy barwnik w celu spróbowania techniki tie-dye. Ci, co się choć trochę tym interesują, pewnie wiedzą o co chodzi. A dla tych, dla których to jest czarna magia- zwija się w różne zawijasy materiał (koszulkę) i wsadza się to do barwnika. Efekt jest nierównomierny, wychodzą różne ciekawe wzory i zacieki.

Na opakowaniu jest napisane, że trzeba materiał moczyć 20 min w tym barwniku. Ja koszulkę wsadziłam na 4 sekundy i i tak jest mocnej zafarbowana niż chciałam XD W rzeczywistości trochę bardziej widać te prześwity bieli :P


 Wzory miały zaciągać trochę azteckim stylem ale nie w taki oczywisty sposób, inspirowałam się kilkoma obrazkami z internetu.



Już wisi za drzwiami i straszy wchodzących do pokoju ludzi (w tym czasem mnie XD) tu są drzwi ->


06.04.2013

dollroom

To w sumie stoi już na moim parapecie dobre kilka miesięcy, ale jakoś nigdy nie zabrałam się za to, żeby to tu pokazać :P
Lalka ma swój pokój :P może nie jest on dziełem wybitnego architekta wnętrz, wstawiłam tam co mi w ręce wpadło, ale przynajmniej się to wszystko nie kurzy. Ten szklany 'domek' jest przeznaczony do hodowania małych roślin, ale jak widać znalazłam inne zastosowanie.. ;)



górne skrzydła się otwierają





patrzcie co zając przyniósł! :D ale będzie zabawa!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...